sobota, 30 listopada 2013

Chupa chups!

Wczoraj oficjalnie zakończył się mój morderczy tydzień fitnessowy. Jak się ma dziecko to można sobie czasem w cztery litery włożyć jakąkolwiek próbę organizacji własnego życia. Wykupiony karnet na osiem wejść, 30 dni na wykorzystanie i co? I wykorzystywałam prawie wszystko w 5 dni! Wczoraj stwierdziłam, że dam radę dwa razy pod rząd, co to dla mnie, ale w połowie drugich zajęć (na stepie) przeklinałam w myślach ten pomysł i jak demony powróciły do mnie wspomnienia ze znienawidzonego WF-u, na którym kazali ćwiczyć aż tchu brakowało. Ale przeżyłam i nawet ruszać się dziś mogę. Hudinek mnie przećwiczył przez te 10 miesięcy i jak się okazuje z moją formą jest lepiej niż myślałam. Teraz czas na nowy karnet:) Joga rządzi:)

Oprócz tego, że jestem mamą to jestem jeszcze czymś na co w polskim słowniku fachowego określenia brakuje dla 8 letniej dziewczynki. Bo naszym wesołym autobusem podróżuje też regularnie Mery - córka R i przyrodnia siostra naszego Hudinka. Poniżej dialogi zasłyszane..

W szkole języka hiszpańskiego, przed zajęciami: 

Mery (do lektorki hiszpanki) - Ale dziś w szkole była wyżerka!
Lektorka (zakłopotana, patrząc pytającym wzrokiem) wyżerka? Co to takiego wyżerka?
M- Takie wyżeranie cukierków i żelek. Pani przyniosła na Andrzejki.
L- A co to jest żelki?
M- Pani nie wie co to są żelki?! To takie gumowe cukierki haribo albo chupa chups!
L - Chupa chups! jest z Hiszpanii i oznacza "lizać lizaka"
M-super!

za chwilę
M-(szczerząc się) Pani bardzo dobrze mówi po polsku, szybko się pani nauczyła, a przecież jest p
ani w Polsce dopiero od 2008 roku! (na poprzednich zajęciach przeprowadziła dokładny wywiad dotyczący życia prywatnego lektorki:))
L-(uśmiechając się) Nie Maria, nie znam wszystkich słów
M- Nie? Na przykład jakich?
L- Na przykład "wyżerka"

Mery wracając z toalety:
M- Proszę pani, czy ktoś tu mieszka?
L- Nie Maria nikt tu nie mieszka
M-Ale w łazience są perfumy i szczoteczka do zębów!
L- Nikt tu nie mieszka
M-A perfumy?
L-To są perfumy do łazienki
M- A SZCZOTECZKA?!

M-(odwracając się do nas z triumfem na twarzy) śledztwo zakończone


 


1 komentarz:

  1. Życzę wytrwałości i systematyczności. Szczerze to nie mam pojęcia jak to robisz mając dziecko. Tym większy podziw mój:) Nie poddawaj się:)

    A ostatni dialog był boski xd

    OdpowiedzUsuń